niedziela, 12 stycznia 2014

Svartir sandar. Óbyggðar andar.

Ana Silja Mailensdóttir
35 lat (1.1.79)
pracownica księgarni
Od urodzenia zamieszkała w Fugl

Cóż można powiedzieć o Anie? Jest cichą, spokojną osobą, która nikomu nie wadzi. Nie lubi wdawać się w zbędne dyskusje; kiedy rozmowa schodzi na inne tory, wycofuje się.

Uwielbia książki. Kocha je czytać, wąchać i układać. Dlatego pracuje w księgarni, mówi, że "jest bliżej swojej miłości".

Nienawidzi mleka. W dzieciństwie wylała sobie na nogi wrzący płyn i od tej pory go nie pija.

Lubi tatuaże. Ma ich kilka na rękach. Lubi też ciężką muzykę. Namiętnie słucha Sólstafir, jej ulubionego islandzkiego zespołu.

Kiedyś miała problemy z psychiką, ale teraz uparcie twierdzi, że nic jej nie jest. Jednak czasami zamyka się w domu i nie odzywa się do nikogo, przez co niektórzy myślą, że nadal ma "te swoje chore schizy".

Jest wyznawczynią Ásatrú.

~*~
Hmm, tak. Więc jestem tu nową (i jak widać po notkach to chyba pierwszą) autorką :)
Długo się zastanawiałam, jak stworzyć tę postać i twierdzę uparcie, że mi nie wyszła ;)
Cytat z tytułu posta: Sólstafir - Svartir Sandar
Zdjęcie: Lindsey Ann Way (Grafika Google)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz